Oddzielmy edukację od polityki, pozwólmy decydować ekspertom

Wanda Agnieszka Jabłońska
Wanda Agnieszka Jabłońska ZPE Olsztyn
- Dyskusja o likwidacji gimnazjów powinna zainicjować debatę o rozwoju szkolnictwa. Musimy zrozumieć, że biorąc odpowiedzialność za system edukacji bierzemy odpowiedzialność za przyszłość Polaków – mówi Wanda Agnieszka Jabłońska, dyrektor Zespołu Placówek Edukacyjnych w Olsztynie, pedagog z 30 – letnim stażem, tegoroczna laureatka tytułu Superdyrektor w ogólnopolskim konkursie Wolters Kluwer i Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz wielu innych nagród.

- Projekt likwidacji gimnazjów odbił się ogromnych echem po całej Polsce…


- I potraktujmy to jako pretekst do debaty o przyszłości polskiego szkolnictwa! Gimnazja są częścią systemu edukacji, nie można analizować ich funkcjonowania w oderwaniu od całości. Zmieniając system trzeba być bardzo dobrze przygotowanym, a przede wszystkim nie zaburzać poczucia bezpieczeństwa uczniów i ich rodziców. Dlatego moim zdaniem nadszedł odpowiedni moment na publiczne zadawanie pytań o kierunek zmian. Jak powinien wyglądać ten system? Jak powinna pracować szkoła przyszłości?

- Kto powinien odpowiadać na te pytania?

- Eksperci, dyrektorzy szkół, uczniowie, a na samym początku rodzice. Warto odwołać się do ich wyobraźni. Zapytajmy więc: czego oczekujecie Państwo od systemu edukacji? Jak Waszym zdaniem powinna funkcjonować szkoła przyszłości? Gdzie widzicie zagrożenia? Czy wyobrażacie sobie swoje dzieci jako pierwszoklasistów uczących się w jednym budynku z szesnastolatkami? I odwrotnie: czy Wasze dzieci będąc nastolatkami powinny uczyć się w tej samej szkole co sześcio- czy siedmiolatkowie?

- To najczęściej pojawiający się argument przeciw likwidacji. Z kolei zwolennicy uważają, że właśnie w gimnazjach kumulują się i rosną patologie wśród młodzieży…

- Absolutnie tak nie uważam. Oczywiście, od pewnego czasu obserwujemy ogólny kryzys autorytetów, nie tylko wśród młodzieży zresztą, ale z pewnością nie jest to wina gimnazjów. Przyczyny są złożone, a jedną z nich jest zbytnia koncentracja mediów na negatywnych informacjach. Patologie jako margines są, były i będą, czy w gimnazjum, czy w ostatnich klasach podstawówki. Moim zdaniem nie powinno się łączyć w jednej szkole dzieci i młodzieży o zupełnie innych potrzebach i stanie świadomości. Gimnazjum jako pierwszy krok w dorosłość jest bardzo ważnym etapem w życiu młodego człowieka. Jeśli w podstawówce przylgnie do kogoś etykieta lenia czy łobuza, tak zwykle jest postrzegany do końca szkoły. Przechodząc do gimnazjum otwiera nowy etap w życiu, może zadbać o pozytywne zmiany, na nowo kształtować własną tożsamość.

- I często z korzyścią. W międzynarodowych testach edukacyjnych polska młodzież z roku na rok wypada coraz korzystniej. Lepsze wyniki zaczęli osiągać uczniowie uczący się w gimnazjum.

- Oczywiście, że tak. Wystarczy przypomnieć ostatnie wyniki testu PISA. W naukach biologicznych i ścisłych polska młodzież jest już lepsza od Amerykanów czy Brytyjczyków! A są to roczniki właśnie uczące się w gimnazjum. Trudno chyba znaleźć lepszy argument za pozostawieniem tych szkół.

- Skąd więc taka krytyka gimnazjów?

- No właśnie. Gimnazja krytykują osoby, które przecież do nich nie chodziły. Skąd więc mogą wiedzieć, że są to złe szkoły? Moim zdaniem to kolejny argument za celowością publicznej debaty o przyszłości polskiej edukacji. Zapytajmy otwarcie pomysłodawców likwidacji gimnazjów, dlaczego chcą je zamykać? Czy są faktycznie przygotowani? Na ile są przekonani, że nie zaburzą poczucia bezpieczeństwa młodzieży i ich rodziców? Dopiero kiedy dojdziemy do konsensusu, można będzie myśleć o ewentualnych zmianach, chociaż osobiście uważam, że lepiej coś usprawniać niż niszczyć. Wszyscy musimy zdać sobie sprawę, że biorąc dziś odpowiedzialność za system szkolnictwa bierzemy odpowiedzialność za przyszłość Polaków! Żaden kraj nie będzie się rozwijał bez dobrej edukacji. Pytanie „czy likwidować gimnazja?” odwróćmy na „jak ulepszyć polskie szkolnictwo?” , pozwólmy decydować ekspertom oraz rodzicom, nie politykom. Edukację trzeba stanowczo oddzielić od polityki i to jest naprawdę pilne zadanie.
Trwa ładowanie komentarzy...