Niepełnosprawni artyści z nową sztuką

Wcześniejszy spektakl "Historia Polski w tańcu" ZPE Olsztyn
Dla ludzi zdrowych życie bywa teatrem, dla grupy niepełnosprawnych z Olsztyna teatr stał się całym życiem. Jutro (20 maja) odbędzie się uroczysta premiera trzeciej sztuki Integracyjnego Teatru Tańca ZPE AUtenTYcZni My - "Czekając na...". Wystąpi czternaście osób z autyzmem, porażeniem mózgowym i zespołami genetycznymi.

AUtenTYcZni My powstali w zasadzie przypadkowo. Terapeutki Katarzyna Śliwińska i Anna Wangin z olsztyńskiego Zespołu Placówek Edukacyjnych trzy lata temu uznały, że warto byłoby utworzyć grupę taneczną złożoną z najstarszych uczniów, która regularnie pracowałaby nad wystawianiem spektakli – pantomim. - Nazwaliśmy się "Autentyczni My", ponieważ mimo wyuczonej choreografii na scenie tworzy się prowadzi obraz każdego ucznia – mówi Katarzyna Śliwińska, nauczyciel – terapeuta olsztyńskiego ZPE. - Beata klaszcze niespodziewanie kiedy zapada cisza, Klaudiusz zaczyna podskakiwać gdy wszyscy upadają. Tylko my terapeuci wiemy, gdzie kończy się choreografia i zaczyna improwizacja.



Pierwszy występ w 2012r roku okazał się sukcesem, a w ślad za nim przyszły kolejne. Niepełnosprawni aktorzy najpierw zdobyli wyróżnienie na Wojewódzkim Przeglądzie Teatrów Amatorskich im. Kasi Kowal w Mrągowie. Potem wygrali wojewódzkie eliminacje w ogólnopolskim konkursie teatrów szkolnych organizowanym przez TVP SA.
Wyróżnienia są jednak mniej ważne od efektów czysto terapeutycznych. . – Klaudiusz jest wniebowzięty, gdy mówi o teatrze. On tylko tym tańcem teraz żyje - opowiada Zofia Seroka, babcia i opiekunka 17 - letniego Klaudiusza z autyzmem. - Powtarza: idę na próbę, będę występował. Dzięki teatrzykowi znacznie lepiej mówi, lepiej się komunikuje.
Katarzyna Śliwińska: – W terapii tańcem najważniejsze jest bazowanie na jedności umysłu i ciała, świadomość, że oddziałują one na siebie wzajemnie. Terapia przynosi szczególne efekty w autyzmie, bo wszelkie ruchy mające wpływ na otwarcie ciała mają wpływ na lepszą komunikację z otoczeniem. Każdy z naszych uczniów przez trzy lata pracy w teatrze zrobił ogromny krok do przodu. Wszyscy są dziś bardziej kontaktowi, zorganizowani, pewnie siebie i własnej siły sprawczej.

Sukces AUtenTYcZnych pociągnął za sobą kolejne inicjatywy teatralne w ZPE. - Teatr stał się naszą marką i szansą na oswojenie społeczeństwa z problematyką niepełnosprawności, dzięki efektownej prezentacji ludzi z autyzmem i innymi schorzeniami, pokazaniu ich jako osoby wyjątkowe, nie gorsze od większości - mówi Agnieszka Jabłońska, dyrektor ZPE i przewodnicząca Stowarzyszenie Wyjątkowe Serce.
Trzecia sztuka, z którą jutro wystąpi ITT AUtenTYcZni My, różni się nieco od wcześniejszych. Jest w niej odrobina humoru, nieco więcej improwizacji i efektów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, spektakl będzie pokazany również w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza i festiwalach teatralnych w całym regionie.
Trwa ładowanie komentarzy...